Przejdź do treści
Słownik Zamówień Publicznych

Odwołanie do KIO — terminy, koszt i kiedy warto złożyć

Odwołanie do KIO

Środek ochrony prawnej wykonawcy w postępowaniu o zamówienie publiczne. Termin wynosi 5, 10 albo 15 dni od dnia powiadomienia o zaskarżonej czynności — zależnie od progu UE i sposobu komunikacji (art. 515 PZP). Wpis: 7 500–20 000 zł zależnie od progu i przedmiotu. Termin jest nieprzywracalny.

Podstawa prawnaart. 505, 515 PZP
Termin elektroniczny pon. UE5 dni
Termin elektroniczny pow. UE10 dni
Wpis (zakres)7 500 – 20 000 zł

Kiedy można wnieść odwołanie do KIO?

Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) rozpatruje odwołania wykonawców na czynności lub zaniechania zamawiającego naruszające PZP. Można zaskarżyć m.in.:

  • Odrzucenie oferty
  • Wykluczenie wykonawcy z postępowania
  • Wybór oferty najkorzystniejszej (kwestionowanie wygranej konkurenta)
  • Treść SWZ (przed złożeniem ofert)
  • Unieważnienie postępowania

Podstawa prawna: art. 505–590 PZP.

Terminy — najważniejsza informacja

Terminy są prekluzyjne — jeden dzień spóźnienia = niedopuszczalność odwołania bez merytorycznego rozpoznania.

Zamówienia powyżej progów unijnych:

  • 10 dni od przesłania informacji drogą elektroniczną (e-mail, platforma)
  • 15 dni jeśli informacja przesłana w inny sposób

Zamówienia poniżej progów unijnych:

  • 5 dni od przesłania informacji drogą elektroniczną
  • 10 dni jeśli informacja przesłana w inny sposób

Odwołanie na treść SWZ:

  • 10 dni (powyżej progów) / 5 dni (poniżej) od zamieszczenia SWZ w BZP/TED

Kiedy warto złożyć odwołanie?

Rachunek ekonomiczny: wpis to koszt pewny. Wygranie oznacza zwrot wpisu i szansę na zamówienie.

Warto rozważyć gdy:

  • Różnica między Twoją ofertą a wybraną jest mniejsza niż wartość kontraktu × szansa wygranej w KIO
  • Zamawiający odrzucił ofertę z powodów formalnych, które można naprawić
  • Wymagania SWZ są niezgodne z PZP i ograniczają konkurencję

Zwykle nie warto gdy:

  • Różnica cen jest duża i odwołanie dotyczy tylko procedury
  • Naruszenie jest drobne i nie miałoby wpływu na wynik
  • Wpis przekracza potencjalny zysk z kontraktu

Jak wnieść odwołanie?

  1. Złóż odwołanie w formie pisemnej lub elektronicznej (podpis kwalifikowany) do Prezesa KIO
  2. Jednocześnie prześlij kopię zamawiającemu — brak tego kroku = nieskuteczność
  3. Uiść wpis na rachunek UZP w terminie złożenia odwołania
  4. Zachowaj potwierdzenie uiszczenia wpisu — bez tego KIO odrzuci odwołanie

Odwołanie składa się przez system e-Zamówienia lub bezpośrednio do KIO (ul. Postępu 17A, Warszawa).

Pułapki, w które wpadają wykonawcy

Realny przykład z bazy

Przykład z życia

Wykonawca otrzymał informację o odrzuceniu oferty w piątek o 17:00 (e-mail z platformy). Termin 5-dniowy (zamówienie poniżej progów) upływał w środę następnego tygodnia. Wykonawca złożył odwołanie w czwartek — jeden dzień po terminie. KIO odrzuciło odwołanie jako wniesione po terminie bez badania meritum. Wniosek: moment przesłania informacji przez platformę to moment, od którego biegnie termin — nie moment zapoznania się z treścią. Monitoruj powiadomienia na bieżąco.

Najczęstsze pytania

Ile wynosi termin na wniesienie odwołania do KIO?

Dla zamówień powyżej progów unijnych: 10 dni od dnia przesłania informacji o czynności zamawiającego (e-mail lub faks) lub 15 dni jeśli informacja przesłana inaczej. Dla zamówień poniżej progów: 5 dni. Termin jest prekluzyjny — po jego upływie odwołanie jest niedopuszczalne.

Ile kosztuje wpis od odwołania do KIO?

Wysokość wpisu zależy od wartości zamówienia i przedmiotu: dla dostaw i usług powyżej progów — 15 000 zł; poniżej progów — 7 500 zł. Dla robót budowlanych powyżej progów — 20 000 zł; poniżej — 10 000 zł. Przy wygranej zamawiający zwraca wpis.

Kiedy KIO rozpoznaje odwołanie?

KIO wyznacza termin rozprawy w ciągu 15 dni od dnia doręczenia odwołania zamawiającemu. Rozprawa trwa zazwyczaj 1–4 godziny. Wyrok zapada tego samego dnia lub następnego. Od wyroku KIO przysługuje skarga do sądu okręgowego w terminie 14 dni.

O autorze
Praktyk PZP · ekspert ofertowania

Jan Kubik ukończył SGH, gdzie zdobył solidne podstawy z finansów i zarządzania. Karierę zawodową zaczął w sektorze fintech, prowadząc projekty na styku technologii i produktów finansowych. Następnie założył własną firmę — agencję marketingową i software house — i jako właściciel oraz project manager zaczął regularnie startować w zamówieniach publicznych. Od ponad 6 lat składa oferty przetargowe w imieniu własnej działalności, poznając od środka zarówno stronę techniczną dokumentacji przetargowej, jak i jej aspekty finansowe. Współzałożyciel Przetargowego Janusza — narzędzia, które chciał mieć, gdy sam przedzierał się przez przetargowy gąszcz.

AI używany jako asystent (research, draft, struktura). Final review: redakcja Przetargowego Janusza.