Przejdź do treści
Słownik Zamówień Publicznych

Zamówienia in-house — art. 214 ust. 1 pkt 11–14 PZP, kontrola analogiczna

Zamówienia in-house

Tryb zamówienia z wolnej ręki, w którym zamawiający publiczny udziela zamówienia własnej, kontrolowanej spółce komunalnej z pominięciem przetargu (art. 214 ust. 1 pkt 11–14 PZP). Warunki: kontrola analogiczna do własnych jednostek, ≥90% działalności na rzecz zamawiającego, brak kapitału prywatnego w kontrolowanym podmiocie.

Wymóg 1Kontrola analogiczna
Wymóg 2≥90% działalności
Wymóg 3Brak kapitału prywatnego

Co to jest zamówienie in-house

In-house to zamówienie udzielone przez zamawiającego publicznego własnemu, kontrolowanemu podmiotowi — z pominięciem konkurencyjnego przetargu. Najczęstszy przykład: gmina powierza odbiór odpadów komunalnych spółce komunalnej, w której ma 100% udziałów. Bez przetargu, w trybie zamówienia z wolnej ręki.

Podstawa prawna: art. 214 ust. 1 pkt 11–14 ustawy PZP. Cztery typy in-house:

  • pkt 11 — vertical in-house (zwykły) — zamawiający → kontrolowany podmiot
  • pkt 12 — sister in-house — między dwoma podmiotami kontrolowanymi przez tego samego zamawiającego
  • pkt 13 — reverse in-house — kontrolowany podmiot → zamawiający, który go kontroluje
  • pkt 14 — joint control — wielu zamawiających kontroluje wspólnie podmiot

W kontekście MŚP najistotniejszy jest pkt 11 — bo to on najczęściej eliminuje konkurencyjne przetargi z rynku.

Trzy warunki in-house

Aby zamawiający mógł udzielić zamówienia in-house, muszą być spełnione łącznie trzy warunki:

1. Kontrola analogiczna. Zamawiający musi sprawować nad kontrolowaną osobą prawną kontrolę analogiczną do kontroli sprawowanej nad własną jednostką organizacyjną. Oznacza to decydujący wpływ na cele strategiczne i istotne decyzje zarządcze podmiotu (skład organów, plany finansowe, polityka inwestycyjna). Sam fakt 100% udziałów nie wystarczy — kontrola musi być realna.

2. Co najmniej 90% działalności. Ponad 90% działalności kontrolowanego podmiotu (mierzona obrotem, kosztami lub inną odpowiednią miarą za 3 lata) musi dotyczyć zadań powierzonych przez kontrolującego zamawiającego lub przez inne podmioty przez niego kontrolowane. To powoduje, że spółka komunalna pracująca głównie dla rynku komercyjnego nie kwalifikuje się do in-house.

3. Brak kapitału prywatnego. W kontrolowanej osobie prawnej nie może być bezpośredniego udziału kapitału prywatnego, z wyjątkiem niekontrolujących i nieblokujących form udziału kapitału prywatnego wymaganych przepisami prawa krajowego.

Konsekwencje dla MŚP

In-house zamyka konkurencyjnym wykonawcom dostęp do strumieni zleceń, które ekonomicznie powinny trafiać na rynek. Z perspektywy MŚP są dwa scenariusze:

Scenariusz A — zamawiający udziela in-house spółce komunalnej, która spełnia trzy warunki. To zamknięty rynek dla MŚP. Można jedynie próbować zostać podwykonawcą spółki komunalnej.

Scenariusz B — zamawiający udziela in-house, ale warunki nie są spełnione (np. spółka komunalna ma 25% obrotów z rynku komercyjnego). To podstawa do odwołania do KIO z zarzutem naruszenia art. 214 ust. 1 pkt 11. Linie orzecznicze KIO są tu rygorystyczne — wymóg 90% jest sprawdzany dokumentami finansowymi.

Najczęstszy błąd oferenta

MŚP akceptuje informację o in-house bez weryfikacji, czy 90% działalności i kontrola analogiczna są rzeczywiście spełnione. Tymczasem ogłoszenie o zamiarze udzielenia zamówienia z wolnej ręki na podstawie in-house podlega zaskarżeniu — i sprawdzenie sprawozdania finansowego spółki komunalnej (publicznego w KRS) zwykle pokazuje, czy 90% działalności jest spełnione. Drugi typowy błąd: pomyłka między art. 11 PZP (wyłączenia stosowania ustawy) a art. 214 ust. 1 pkt 11 PZP (tryb z wolnej ręki — in-house).

Realny przykład z BZP

Przykład z życia

Gmina powiatowa ogłosiła zamiar udzielenia zamówienia in-house spółce komunalnej (100% udziałów gminy) na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych, wartość zamówienia ok. 4,8 mln zł rocznie. Lokalny MŚP, prowadzący działalność w branży gospodarki odpadami, sprawdził w KRS sprawozdanie finansowe spółki komunalnej — udział działalności na rzecz gminy wynosił 78% przychodów. Złożył odwołanie do KIO, wykazując nieprzekroczenie progu 90%. KIO uwzględniła odwołanie, gmina musiała ogłosić przetarg w trybie konkurencyjnym. MŚP wygrał postępowanie.


Wypełniasz przetargi ręcznie? Janusz robi to za Ciebie — analizuje SWZ, wykrywa czerwone flagi, wypełnia formularze. Wypróbuj 14 dni za darmo.

Tekst napisał Jan Kubik. AI używany jako asystent (research, draft, struktura). Final review: redakcja Przetargowego Janusza.

Najczęstsze pytania

Co to jest zamówienie in-house?

Zamówienie udzielone przez zamawiającego publicznego własnemu, kontrolowanemu podmiotowi (np. miejskiej spółce komunalnej) z pominięciem przetargu — w trybie z wolnej ręki na podstawie art. 214 ust. 1 pkt 11–14 PZP.

Jakie są warunki in-house?

Trzy warunki łącznie: 1) zamawiający sprawuje nad podmiotem kontrolę analogiczną do kontroli nad własną jednostką organizacyjną, 2) co najmniej 90% działalności podmiotu dotyczy zadań powierzonych przez zamawiającego, 3) w podmiocie nie ma kapitału prywatnego (poza wyjątkami).

Czy MŚP może podważyć zamówienie in-house?

Tak — przez odwołanie do KIO. Trzeba wykazać, że warunki in-house nie są spełnione (np. spółka komunalna ma <90% działalności na rzecz gminy, ma kapitał prywatny, albo kontrola gminy nie jest analogiczna). To częste i czasem skuteczne odwołania.

Czy in-house to ten sam co art. 11 PZP?

Nie. Art. 11 PZP dotyczy wyłączeń stosowania ustawy. In-house to instytucja w trybie z wolnej ręki — art. 214 ust. 1 pkt 11–14 PZP. Częsta pomyłka.

O autorze
Praktyk PZP · ekspert ofertowania

Jan Kubik ukończył SGH, gdzie zdobył solidne podstawy z finansów i zarządzania. Karierę zawodową zaczął w sektorze fintech, prowadząc projekty na styku technologii i produktów finansowych. Następnie założył własną firmę — agencję marketingową i software house — i jako właściciel oraz project manager zaczął regularnie startować w zamówieniach publicznych. Od ponad 6 lat składa oferty przetargowe w imieniu własnej działalności, poznając od środka zarówno stronę techniczną dokumentacji przetargowej, jak i jej aspekty finansowe. Współzałożyciel Przetargowego Janusza — narzędzia, które chciał mieć, gdy sam przedzierał się przez przetargowy gąszcz.

AI używany jako asystent (research, draft, struktura). Final review: redakcja Przetargowego Janusza.