Przejdź do treści
Rozwiązania · Wykrywanie nieprawidłowości

Nie każdy przetarg jest do wygrania. Janusz mówi to na wejściu.

Zanim wydacie tydzień na przygotowanie oferty, Janusz sprawdza, czy w tym postępowaniu jest o co walczyć: kto u tego zamawiającego wygrywa, ile ofert zwykle wpływa i czy w dokumentach nie ma zapisu, który Was wykluczy. Przy każdym sygnale pokazuje liczbę albo cytat — nigdy samą etykietę.

Dwa źródła sygnału, nie jedno

Część rzeczy widać dopiero, gdy policzy się historię zamawiającego — w żadnym dokumencie tego nie ma. Część stoi wprost w specyfikacji, tyle że na stronie czterdziestej. Janusz sprawdza obie strony i przy każdym sygnale mówi, skąd go wziął.

Źródło pierwszeZ liczbhistoria zamawiającego, nie treść dokumentów
  • 83%wygranych
    Ten sam wykonawca wygrał 5 z 6 zamówień u tego zamawiającegoPowiatowy Zarząd Dróg w Pszczynie — remont nawierzchni drogi powiatowej
  • 16 z 18postępowań
    Prawie każde postępowanie kończyło się jedną ofertąUrząd Miasta Łodzi — prace porządkowe i ochrona parków leśnych
  • 27 dnipo terminie
    Specyfikację zmieniono długo po udostępnieniu dokumentówSąd Apelacyjny we Wrocławiu — obsługa systemu rejestracji rozpraw
Tego nie ma w żadnym dokumencie. Trzeba przejrzeć wszystkie wcześniejsze postępowania tego zamawiającego i policzyć.
Źródło drugieZ zapisówcytat z dokumentu albo cisza
„Oferty Wykonawców, którzy nie uczestniczyli w oględzinach, zostaną odrzucone, jako nie spełniające wymagań zamówienia.”Rozdział IV specyfikacji · budowa budynku wielorodzinnego, Sierpc
  • 1 akapit= odrzucenie
    Jeden zapis przesądza o całej ofercieKto nie pojawi się na oględzinach, wypada z przetargu — choćby złożył najlepszą ofertę (art. 226 ust. 1 pkt 18 Pzp). Janusz wyciąga to na wierzch razem z datami wizji.
  • 100%wartości
    Ubezpieczenie równe całej wartości zamówieniaMinisterstwo Klimatu i Środowiska — brama wjazdowa za 400 000 zł i polisa na tę samą kwotę.
Bez cytatu nie ma sygnału. Janusz nie zgłasza przeczuć — albo wskaże konkretny zapis, albo nie mówi nic.

Po to jest ten ekran: żeby decyzja „odpuszczamy” zapadła w kilkanaście sekund, a nie po tygodniu przygotowań i przeczytaniu odpowiedzi, że oferta została odrzucona.

W aplikacji

Tak wygląda to w oknie przetargu

Sygnały siedzą w tym samym miejscu co reszta analizy — nie w osobnym raporcie, po który trzeba sięgnąć. Zrzuty z dwóch prawdziwych postępowań.

Z liczbTen sam wykonawca wygrywa
Sekcja Czerwone flagi w aplikacji: ostrzeżenie, że wykonawca o numerze NIP 6381360105 wygrał pięć z sześciu zamówień u tego zamawiającego, czyli 83 procent, z wyjaśnieniem, że może to wskazywać na ograniczoną konkurencję, oraz drugi, łagodniejszy sygnał o terminie składania ofert w okresie wakacyjnym

Wykonawca jest wskazany numerem NIP — to dane jawne z rozstrzygnięć.

Z zapisówZapis, który wyklucza
Sekcja Czerwone flagi w aplikacji: ostrzeżenie o obowiązkowej wizji lokalnej z zacytowanym zapisem specyfikacji, że oferty wykonawców, którzy nie uczestniczyli w oględzinach, zostaną odrzucone, oraz drugi sygnał o wakacyjnym terminie składania ofert

Cytat pochodzi wprost ze specyfikacji — razem z numerem rozdziału.

Zakres

Osiem rzeczy sprawdzanych przy każdym przetargu

Liczone automatycznie, przy każdym postępowaniu, zanim ktokolwiek o to poprosi.

Konkurencja

Powtarzający się zwycięzca

Ten sam wykonawca bierze ponad 60% zamówień tego zamawiającego w tej branży, na przestrzeni trzech lat.

Konkurencja

Wzorzec liczby ofert

Co najmniej połowa postępowań tego zamawiającego kończyła się jedną ofertą albo brakiem ofert.

Czas

Skrócony termin składania

Czasu na ofertę mniej niż połowa tego, co typowe w tej branży. Mediana liczona z rynku, nie z widzimisię.

Czas

Zmiana wymagań po ogłoszeniu

Specyfikacja zmieniona ponad trzy dni po udostępnieniu dokumentów — po tym, jak konkurencja liczyła już ofertę.

Pieniądze

Nieproporcjonalne warunki

Ubezpieczenie ponad połowa wartości zamówienia albo wadium powyżej dziesięciu procent.

Zapisy

Bardzo wąska specyfikacja

Wymagania sformułowane tak, że w praktyce spełnia je jeden dostawca.

Zapisy

Brak pytań i odpowiedzi

Zamawiający nie opublikował żadnych wyjaśnień — nie ma z czego wyłapać niejasności przed złożeniem oferty.

Czas

Termin w wakacje

Składanie ofert w lipcu albo sierpniu. Najsłabszy z sygnałów, ale realnie przycina liczbę oferentów.

Do tego dochodzi czytanie dokumentów. Marka wskazana bez dopuszczenia rozwiązań równoważnych, obowiązkowa wizja lokalna pod rygorem odrzucenia, klauzula umowna przerzucająca ryzyko na wykonawcę — to Janusz wyłapuje w treści i zawsze podaje cytat.

Konsekwencja

Sygnał nie jest naklejką — obniża ocenę przetargu

Każde znalezisko ma swoją wagę i zjeżdża z oceny dopasowania, tej samej, którą widzicie przy każdym postępowaniu.

Ile zabiera sygnał
−25Ten sam wykonawca wygrywa u tego zamawiającego
−20Specyfikacja pod jednego dostawcę
−15Skrócony termin, zaporowe wadium albo wzorzec jednej oferty
−10Zmiana specyfikacji po udostępnieniu dokumentów
−5Termin w wakacje, brak opublikowanych wyjaśnień
Punkty odejmowane od oceny dopasowania w skali 0–100.
Widać od razu

Przetarg z sygnałami ląduje niżej na liście

Nie trzeba otwierać każdego postępowania po kolei. Przetarg z mocnym sygnałem ma niższą ocenę już na liście — i albo go otwieracie świadomie, albo przechodzicie dalej.

Niski wynik ≠ zakaz

Decyzja zostaje po Waszej stronie

Bywa, że wchodzi się w przetarg mimo sygnału — bo znacie tego zamawiającego albo macie przewagę, której nikt inny nie ma. Janusz ma sprawić, żeby to była decyzja, a nie przypadek.

Razem z resztą

Ocena to nie tylko flagi

Obok sygnałów w wyniku siedzą budżet i zapisy umowy. Całość widać w analizie SWZ — sygnały są jej częścią, nie osobnym produktem.

Granice

Kiedy Janusz milczy — i dlaczego to zaleta

Narzędzie, które ostrzega przy każdym przetargu, przestaje się czytać po tygodniu. Dlatego próg jest ustawiony wysoko, a brak sygnałów to normalny wynik.

Domyślnie nic nie zgłaszaPrzy wątpliwości Janusz pomija sygnał, zamiast wpisywać go „na wszelki wypadek”. Lepiej nie powiedzieć nic niż wyczulić Was na hałas.
Za mało historii, brak wnioskuGdy zamawiający ma za sobą mniej niż pięć postępowań, reguły oparte na historii w ogóle nie liczą. Z trzech przetargów nie wychodzi wzorzec.
Nie orzeka, że przetarg jest ustawionySygnał to powód, żeby się przyjrzeć — nie dowód naruszenia prawa. Janusz podaje fakt i zostawia ocenę Wam.
Możecie się nie zgodzićPrzy każdym sygnale są przyciski „Zgadzam się” i „Nie zgadzam się”. Wasza odpowiedź wraca do nas i służy do poprawiania reguł.

Sygnały są wyliczane automatycznie i mogą się mylić. Nie są poradą prawną ani rekomendacją — przy każdej decyzji warto zajrzeć do oryginalnej specyfikacji, do której Janusz podaje odnośnik.

Co obok

Sygnały są częścią analizy przetargu

Sprawdźcie na własnym zamawiającym

Weźcie urząd, do którego składacie od lat

Czternaście dni bez opłat. Zobaczcie, co wychodzi z jego historii — i czy pokrywa się to z tym, co podejrzewaliście.

Bez karty. Po 14 dniach konto czeka na wybór planu.
Przetargowy Janusz · wykrywanie nieprawidłowości jest częścią pakietu, nie osobnym produktem.