Przejdź do treści
Poradnik · 6 min czytania

ChatGPT, Claude i Gemini w przetargach — co potrafią, czego nie wiedzą i jak z nimi pracować

Czy ChatGPT, Claude i Gemini nadają się do przetargów? Co robią dobrze, czego nie wiedzą i trzy sposoby pracy z AI. Stan na październik 2026.

W skrócie

Do czytania i pisania — tak. ChatGPT, Claude i Gemini dobrze streszczają SWZ, porównują dokumenty i pomagają w pismach do zamawiającego. Same z siebie nic jednak nie wiedzą o bieżących przetargach: nie mają skatalogowanych ogłoszeń, wyników postępowań ani Twoich terminów. Dlatego pracuje się z nimi na trzy sposoby: sam asystent, platforma przetargowa z AI albo platforma połączona z asystentem.

Biurko z laptopem, klawiaturą i książkami — miejsce pracy, w którym przygotowuje się ofertę przetargową z pomocą asystenta AI
W skrócie (TL;DR)
  • Sam asystent: nic nie trzeba ustawiać, ale ogłoszenia i dokumenty znajdujesz i wgrywasz sam.
  • Platforma przetargowa z AI: ogłoszenia, terminy i analiza dokumentów w jednym miejscu, ale wszystko przeklikujesz sam.
  • Platforma połączona z asystentem przez MCP: asystent sam korzysta z bazy i robi powtarzalną pracę na polecenie — o ile Twój plan na to pozwala.

Asystent AI czy platforma przetargowa?

Na prezentacjach Przetargowego Janusza często słyszę: „a czym to się różni od ChatGPT?” albo „przecież Claude też przeczyta mi SWZ”. Pytają właściciele i pracownicy firm, które startują w przetargach i na co dzień używają asystentów AI.

Odpowiadam, że to nie jest wybór „albo–albo”. Asystent AI czyta, streszcza i pisze. Platforma przetargowa zbiera ogłoszenia, pilnuje terminów i pamięta, co już złożyłeś. Najlepiej działają razem.

Co ChatGPT, Claude i Gemini robią dobrze w przetargach

Jeśli dasz asystentowi dokumenty, przy przetargu naprawdę pomaga:

  • Czyta długie dokumenty. Z SWZ, opisu przedmiotu zamówienia i projektu umowy wypisze terminy, warunki udziału, kryteria oceny i kary umowne.
  • Porównuje. Zestawi dwie wersje SWZ po zmianie, ofertę z wymaganiami albo kosztorys z przedmiarem i pokaże różnice.
  • Pisze. Pytanie do zamawiającego, wyjaśnienia ceny, odpowiedź na wezwanie — szkic dostaniesz w minutę.
  • Liczy i sprawdza. Przeliczy sumy w formularzu cenowym i wyłapie, gdy termin w ofercie nie zgadza się z harmonogramem.

Czego asystenci AI nie wiedzą o przetargach

Asystenci umieją szukać w internecie, ale nie są bazą przetargów. Brakuje im czterech rzeczy.

1. Pełnej listy ogłoszeń. Przetargi krajowe publikowane są w Biuletynie Zamówień Publicznych na platformie e-Zamówienia, większe — w unijnym TED, a dokumenty postępowania często leżą na osobnych platformach zakupowych zamawiających. Zamówień o wartości poniżej 130 tys. zł netto w ogóle nie trzeba ogłaszać w BZP. Wyszukiwarka internetowa nie przejrzy za Ciebie wszystkich ogłoszeń z Twoich kodów CPV i województw. Dla skali: w październiku 2026 r. w bazie, którą prowadzimy w Przetargowym Januszu, było ponad 15 tysięcy aktywnych postępowań i ponad 160 tysięcy zakończonych.

2. Wyników postępowań. Kto wygrywał u danego zamawiającego, za ile, ile było ofert, czy poprzedni przetarg unieważniono — to najcenniejsza wiedza przy wycenie. Jest rozproszona w ogłoszeniach o wyniku i informacjach z otwarcia ofert.

3. Wiedzy o Twojej firmie. Wykonane roboty, regiony, w których działasz, budżet na wadium, referencje pasujące do warunku doświadczenia. Możesz to za każdym razem wklejać, ale wtedy bazą danych jesteś Ty.

4. Twoich terminów i dokumentów. Termin składania ofert, status przetargu, kto w zespole nad czym pracuje, powiadomienie o nowym ogłoszeniu z Twojej branży — tego w rozmowie z asystentem nie ma. Pliki możesz trzymać w projekcie w Claude czy ChatGPT, ale wgrywasz je i porządkujesz sam. Asystent nie pobierze dokumentów postępowania ani nowej wersji SWZ po zmianie.

Trzy sposoby pracy z AI w przetargach

Da się z tym pracować na trzy sposoby.

1. Sam asystent AI 2. Platforma przetargowa z AI 3. Platforma połączona z asystentem AI
Przykłady ChatGPT, Claude, Gemini Mimira, Minerva, Tendio, Och! Przetargi, Przetargowy Janusz (nasz produkt) Claude albo ChatGPT z bazą przetargów podłączoną przez MCP
Jak pracujesz Wgrywasz dokumenty i pytasz Klikasz: wyszukiwarka, filtry, karty przetargów, listy Piszesz polecenie, a asystent sam korzysta z bazy
Plusy Masz go pod ręką, nic nie trzeba ustawiać. Dobrze czyta i pisze Wszystko w jednym miejscu: ogłoszenia z wielu źródeł z kodami CPV i województwami, powiadomienia o nowych, terminy, analiza SWZ. Zależnie od platformy także dopasowanie do firmy, wyniki postępowań i praca w zespole Dane i funkcje platformy bez przeklikiwania. Powtarzalną pracę — przegląd nowych ogłoszeń, zapisywanie przetargów, zamawianie analiz — asystent robi na jedno polecenie
Minusy Nic nie wie o bieżących przetargach: nie ma skatalogowanych ogłoszeń ani wyników, nie zna Twojej firmy ani terminów. Nie ma funkcji przetargowych — szukanie i zbieranie dokumentów zostaje po Twojej stronie Wszystko przeklikujesz sam. Kolejne narzędzie do nauki i opłacenia Działa nie w każdym planie asystenta. Asystent potrafi tyle, ile baza udostępnia przez MCP, a niewiele polskich baz to oferuje. Płacisz za dwa narzędzia

Sposób 2 — platformy przetargowe z AI. Platformy różnią się źródłami ogłoszeń, zakresem analizy dokumentów i cenami. Porównujemy je w naszym przeglądzie platform — oceniamy w nim także Przetargowego Janusza.

Sposób 3 — platforma połączona z asystentem przez MCP. MCP (Model Context Protocol) to otwarty standard, przez który asystent AI korzysta z zewnętrznej usługi — tu z bazy przetargów. Ogłosił go Anthropic 25 listopada 2024 r., a 9 grudnia 2025 r. przekazał fundacji Agentic AI Foundation działającej przy Linux Foundation, współzałożonej przez Anthropic, Block i OpenAI. W praktyce dodajesz bazę do asystenta i logujesz się do niej. Potem zamiast klikać w aplikacji platformy piszesz polecenie, np. „znajdź nowe przetargi z mojej branży z terminem w listopadzie, dodaj trzy najciekawsze do moich przetargów i zamów dla nich streszczenia SWZ”, a asystent wykonuje kolejne kroki.

Bazy polskich przetargów z MCP, które znamy (stan na 23 października 2026 r.):

  • Atlas Przetargów — instalujesz go na komputerze i używasz w programach takich jak Claude Desktop. Ma 8 narzędzi: wyszukiwanie przetargów, profile zamawiających i wykonawców oraz statystyki. Działa bez konta. Nie ma funkcji konta firmy, np. zapisanych przetargów czy wypełniania dokumentów.
  • Przetargowy Janusz (nasz produkt) — dodajesz go w Claude albo ChatGPT adresem https://przetargowyjanusz.pl/mcp, bez instalacji. Bez konta działają wyszukiwanie, streszczenia SWZ, wyniki postępowań oraz profile zamawiających i wykonawców. Po zalogowaniu na konto płatne albo w okresie próbnym dochodzą przetargi dopasowane do firmy, Moje przetargi ze statusami, archiwum dokumentów, zamawianie streszczeń i wypełnianie dokumentów. Niczego nie usuwa i niczego nie wysyła w Twoim imieniu. Instrukcja podłączenia.

Gdzie da się podłączyć bazę przetargów

Sposób 3 zależy od asystenta i planu. Stan na 23 października 2026 r. według pomocy producentów:

Asystent Kto może podłączyć bazę Uwagi
Claude Wszystkie plany: Free (jeden własny konektor), Pro, Max, Team, Enterprise Customize → Connectors → Add custom connector; w Team i Enterprise dodaje właściciel organizacji (pomoc Anthropic)
ChatGPT Business, Enterprise, Edu; Pro tylko do odczytu Tylko w przeglądarce; w Pro asystent może z bazy tylko czytać, bez zmian w niej; w Business dodaje administrator lub właściciel przestrzeni (pomoc OpenAI)
Gemini (aplikacja) Konta prywatne, osoby 18+ w USA Tylko po angielsku; bez kont służbowych i szkolnych (pomoc Google)
Gemini Enterprise Organizacje — konfiguruje administrator Baza dodawana jako źródło danych w Google Cloud (dokumentacja Google)

Te zasady szybko się zmieniają — przed decyzją sprawdź aktualną pomoc producenta.

Jak wybrać sposób pracy

Każdy kolejny sposób oszczędza więcej czasu. Im więcej ofert przygotowujesz i im szybciej musisz to robić, tym dalej na tej liście.

  • Sam asystent wystarczy, jeśli przygotowujesz kilka ofert rocznie i nie goni Cię czas. Ogłoszenia i dokumenty zbierasz sam, a AI pomaga je przeczytać i napisać pisma.
  • Platforma przetargowa z AI — jeśli składasz oferty regularnie: przeglądasz dziesiątki ogłoszeń tygodniowo, wyceniasz na podstawie wcześniejszych wyników albo pracujesz w zespole.
  • Platforma połączona z asystentem — jeśli ofert jest dużo i chcesz je przygotowywać jak najszybciej. Powtarzalną pracę robi wtedy asystent, a Ty sprawdzasz wyniki. Najpierw sprawdź, czy Twój plan na to pozwala.

Pułapki przy pracy z AI

Najczęstsze pułapki
  • Pewny ton to nie dowód. Asystent bez dostępu do danych potrafi z przekonaniem podać termin albo kwotę, która nie wynika z żadnego dokumentu.
  • Poufne dane w czacie. Przyjmij, że wszystko, co wklejasz do czatu, trafia do trenowania modeli — niezależnie od planu i ustawień. Producenci deklarują, że w planach firmowych (ChatGPT, Claude, Gemini w Google Workspace) domyślnie tego nie robią, ale z zewnątrz nie da się tego sprawdzić. Kalkulacje, marże i dane podwykonawców to często tajemnica przedsiębiorstwa — nie wklejaj ich, jeśli nie musisz.
Kluczowe wnioski
  • O wyborze sposobu pracy decyduje to, ile ofert przygotowujesz i jak szybko chcesz je przygotować — a nie to, który asystent jest „najmądrzejszy”.
  • Niezależnie od sposobu pracy termin, wadium, warunki udziału i kryteria sprawdzasz w SWZ.
  • Asystentom brakuje danych, nie inteligencji — jakość odpowiedzi zależy od tego, do jakich ogłoszeń i dokumentów mają dostęp.

Najczęstsze pytania

Nie ma takiej gwarancji. Szukają w internecie, a ogłoszenia są rozproszone między Biuletyn Zamówień Publicznych, unijny TED i platformy zakupowe zamawiających. Pokażą to, co znalazły, i zwykle nie powiedzą, czego nie znalazły.

O autorze
Praktyk PZP · ekspert ofertowania

Jan Kubik ukończył SGH (finanse i zarządzanie). Karierę zaczął w sektorze fintech, prowadząc projekty na styku technologii i produktów finansowych, a następnie założył własną firmę — agencję marketingową i software house. Jako właściciel od blisko dekady regularnie startuje w zamówieniach publicznych: od małych postępowań krajowych po przetargi powyżej progów unijnych, w różnych branżach. Przez te lata z pierwszej ręki poznał całą ścieżkę oferenta — czytanie SWZ, kalkulację cen, wadium i zabezpieczenia, wezwania do wyjaśnień i postępowania przed KIO. Współzałożyciel Przetargowego Janusza — narzędzia, które sam chciał mieć, gdy przedzierał się przez przetargowy gąszcz.

Treść powstała z AI jako narzędziem pomocniczym (research, szkic) i została zredagowana oraz merytorycznie zweryfikowana przez autora.

Treść na licencji CC BY 4.0 — możesz ją cytować i publikować, także w całości, podając źródło „Przetargowy Janusz” i link do tej strony.