Przejdź do treści
Słownik Zamówień Publicznych

Co to jest przetarg ograniczony

Przetarg ograniczony

Dwuetapowy tryb udzielania zamówień od progów unijnych (art. 140 PZP). W pierwszym etapie wniosek o dopuszczenie do udziału może złożyć każdy zainteresowany wykonawca; w drugim oferty składają wyłącznie wykonawcy zaproszeni przez zamawiającego po ocenie wniosków. Przy selekcji zamawiający musi zaprosić co najmniej 5 wykonawców.

CharakterDwuetapowy: wnioski → oferty
Kto składa ofertęTylko zaproszeni po kwalifikacji
Min. liczba zaproszonych5 (przy ograniczaniu liczby)
Terminy minimalneWnioski ≥30 dni, oferty ≥30 dni

Co to jest przetarg ograniczony?

Przetarg ograniczony to — obok nieograniczonego — jeden z podstawowych trybów udzielania zamówień publicznych od progów unijnych. Jego istotą jest rozdzielenie dostępu do postępowania od składania ofert: w odpowiedzi na publiczne ogłoszenie wniosek o dopuszczenie do udziału może złożyć każdy zainteresowany wykonawca, ale ofertę — wyłącznie ci, których zamawiający zaprosi po ocenie wniosków (art. 140 PZP).

W praktyce to tryb rzadszy niż przetarg nieograniczony — zamawiający sięgają po niego, gdy chcą najpierw zweryfikować zdolności wykonawców, a dopiero potem porównywać oferty.

Przebieg dwóch etapów

  1. Ogłoszenie — publikowane w Dzienniku Urzędowym UE (TED); zawiera warunki udziału i ewentualne kryteria selekcji.
  2. Wnioski o dopuszczenie — składa je każdy zainteresowany, wraz z JEDZ (oświadczeniem wstępnym).
  3. Kwalifikacja — zamawiający ocenia wnioski pod kątem warunków udziału. Może ograniczyć liczbę wykonawców zapraszanych dalej, ale musi zaprosić co najmniej 5 i wskazać kryteria selekcji już w ogłoszeniu (art. 148 PZP).
  4. Zaproszenie do składania ofert — trafia tylko do zakwalifikowanych.
  5. Oferty, badanie, wybór — dalej jak w każdym postępowaniu: ocena wg kryteriów, informacja o wyborze, standstill, umowa.

Terminy minimalne

  • Wnioski o dopuszczenie: co najmniej 30 dni od przekazania ogłoszenia Urzędowi Publikacji UE; w pilnej, uzasadnionej potrzebie — nie mniej niż 15 dni (art. 144 PZP).
  • Oferty: co najmniej 30 dni od przekazania zaproszenia; termin można skrócić do 10 dni po wcześniejszym wstępnym ogłoszeniu informacyjnym albo przy pilnej potrzebie, a o 5 dni — gdy oferty składane są w całości elektronicznie (art. 151 PZP).

Cała procedura jest więc z natury dłuższa niż jednoetapowy przetarg nieograniczony.

Co to znaczy dla wykonawcy

Dwuetapowość ma dla Ciebie dwie konsekwencje. Po pierwsze, o udział trzeba powalczyć wcześniej — wniosek o dopuszczenie z kompletem oświadczeń to osobny „mini-start", którego nie da się nadrobić na etapie ofert. Po drugie, jeśli zamawiający ustawił kryteria selekcji, liczy się nie tylko spełnienie warunków, ale i pozycja w rankingu wniosków — np. liczba wykazanych realizacji. Za to w drugim etapie konkurujesz w węższym gronie: zamiast kilkunastu ofert rywalizujesz z kilkoma zakwalifikowanymi wykonawcami.

Najczęstsze pytania

Czym różni się przetarg ograniczony od nieograniczonego?

W nieograniczonym ofertę składa od razu każdy zainteresowany wykonawca. W ograniczonym najpierw składasz wniosek o dopuszczenie do udziału, zamawiający ocenia wnioski i dopiero zaproszeni wykonawcy składają oferty (art. 140 PZP). Sam dostęp do postępowania przechodzi więc przez sito kwalifikacji.

Ilu wykonawców zamawiający zaprasza do składania ofert?

Jeżeli zamawiający ogranicza liczbę zapraszanych, musi wskazać kryteria selekcji w ogłoszeniu i zaprosić liczbę wykonawców zapewniającą konkurencję — nie mniejszą niż 5 (art. 148 PZP). Jeśli wniosków spełniających warunki jest mniej, zaprasza wszystkich, którzy je spełnili.

Czy przetarg ograniczony występuje poniżej progów unijnych?

Nie. To tryb z działu II PZP, stosowany w postępowaniach o wartości równej lub większej niż progi unijne. Poniżej progów zamawiający korzysta przede wszystkim z trybu podstawowego, w którym nie ma odrębnego etapu wniosków o dopuszczenie.

O autorze
Praktyk PZP · ekspert ofertowania

Jan Kubik ukończył SGH (finanse i zarządzanie). Karierę zaczął w sektorze fintech, prowadząc projekty na styku technologii i produktów finansowych, a następnie założył własną firmę — agencję marketingową i software house. Jako właściciel od blisko dekady regularnie startuje w zamówieniach publicznych: od małych postępowań krajowych po przetargi powyżej progów unijnych, w różnych branżach. Przez te lata z pierwszej ręki poznał całą ścieżkę oferenta — czytanie SWZ, kalkulację cen, wadium i zabezpieczenia, wezwania do wyjaśnień i postępowania przed KIO. Współzałożyciel Przetargowego Janusza — narzędzia, które sam chciał mieć, gdy przedzierał się przez przetargowy gąszcz.

Treść powstała z AI jako narzędziem pomocniczym (research, szkic) i została zredagowana oraz merytorycznie zweryfikowana przez autora.

Treść na licencji CC BY 4.0 — możesz ją cytować i publikować, także w całości, podając źródło „Przetargowy Janusz” i link do tej strony.