Co to jest rozeznanie rynku?
Rozeznanie rynku to zbadanie, co i za ile oferuje rynek, zanim ruszy właściwy zakup. Pod tym jednym pojęciem kryją się jednak dwie różne rzeczy: dawna, sformalizowana procedura z projektów unijnych oraz zwykła praktyka zamawiających, którzy przed postępowaniem muszą oszacować wartość zamówienia. Jeśli dostałeś e-mail „prowadzimy rozeznanie rynku, prosimy o wycenę" — czytaj dalej, bo od kontekstu zależy, co ta wiadomość naprawdę oznacza.
W projektach UE — było i minęło
W perspektywie finansowej 2014–2020 wytyczne kwalifikowalności przewidywały rozeznanie rynku jako uproszczoną procedurę dla zamówień o wartości od 20 do 50 tys. zł netto: beneficjent musiał udokumentować, że zapłacił cenę rynkową (np. porównując kilka ofert lub cenników).
Wytyczne na lata 2021–2027 zlikwidowały tę procedurę. Została jedna sformalizowana ścieżka — zasada konkurencyjności, prowadzona w całości przez Bazę Konkurencyjności. Początkowo obejmowała zamówienia powyżej 50 tys. zł netto, a od 25 marca 2025 r. próg podniesiono do 80 tys. zł netto. Poniżej progu beneficjent sam decyduje, jak kupuje — wydatek ma być po prostu racjonalny, efektywny i przejrzysty. W praktyce wiele instytucji nadal oczekuje udokumentowanego porównania cen, więc „rozeznania" wciąż krążą po skrzynkach — już jako dobra praktyka, nie obowiązek z wytycznych.
Po stronie zamawiającego (PZP)
W reżimie PZP rozeznanie rynku nie jest odrębnym trybem — to element przygotowania postępowania. Zamawiający ma obowiązek ustalić wartość zamówienia jako całkowite szacunkowe wynagrodzenie wykonawcy bez VAT, z należytą starannością (art. 28 PZP) — a najprościej dochować tej staranności właśnie badając aktualne ceny: zapytaniami o wycenę, analizą cenników czy wynikami podobnych przetargów. Od oszacowanej wartości zależy m.in., czy w ogóle stosuje się ustawę (próg 170 tys. zł netto) i czy postępowanie prowadzi się w procedurze krajowej czy unijnej.
Sformalizowanym kuzynem rozeznania są wstępne konsultacje rynkowe (art. 84 PZP): zamawiający publikuje informację o ich prowadzeniu na swojej stronie i może korzystać z doradztwa wykonawców przy przygotowaniu postępowania — pod warunkiem zachowania uczciwej konkurencji i przejrzystości.
Co to znaczy dla wykonawcy
Zapytanie „w ramach rozeznania rynku" to sygnał, że zakup dopiero się szykuje — Twoja wycena nie jest ofertą wiążącą i zwykle nie kończy się umową. Warto mimo to odpowiadać: realna wycena współtworzy budżet przyszłego postępowania (zaniżona konkurencja potrafi go zepsuć), a Ty wchodzisz na radar zamawiającego przed formalnym startem. Udział we wstępnych konsultacjach rynkowych nie wyklucza Cię z późniejszego postępowania — ustawa wymaga jedynie, by nie zakłócić konkurencji.